O wyścigu
Koning van Spanje Trail to trzydniowy weekend z biegami trailowymi, z bazą w Gulpen, na wzgórzach South Limburg. Trasy zahaczają też o Belgię. Start i meta są przy podbiegu Koning van Spanje, od którego zawody wzięły nazwę. Nazwa tego wzniesienia nawiązuje do czasów hiszpańskiej okupacji podczas kampanii w Netherlands. Biegacze mogą wybierać: od krótkich tras dla dzieci (kilkaset metrów) po standardowe dystanse trailowe, bieg wieczorny, długie trasy z nawigacją GPS, aż po wisienkę na torcie – 100 km przez cały weekend z około 3,000 metrów przewyższeń. Impreza zazwyczaj trwa od piątku do niedzieli, więc ci, co mają dalej z Netherlands, mogą zrobić sobie z tego cały weekend, a nie tylko jeden poranek z biegiem.
Trasy wykorzystują teren, jakiego w Netherlands za często nie ma: długie podbiegi, wąwozy, singletracki, ciągłe góra-dół i odcinki przez tereny zarządzane przez Staatsbosbeheer i Natuurmonumenten. Dłuższe dystanse w sobotę wymagają nawigacji GPS, a organizatorzy oferują nawet "klinikę" GPS dla tych, co chcą podszkolić się przed weekendem. Na starcie znajdziesz wszystko: od dzieciaków i turystów po doświadczonych trailowców, a z zawodami związani są też znani holenderscy biegacze trailowi, jak Tim Pleijte, co pokazuje, że jest tu też mocna rywalizacja. Weekend ma też trochę festiwalowy klimat: jest catering, stoiska, na mecie kawałek Limburg vlaai i specjalne piwo w "trailowym" stylu. Biegacze zabierają swoje kubki, "miotły" zamykają stawkę, a organizatorzy proszą wszystkich o zostawienie trasy czystej.