W ten weekend wszystko kręci się wokół Sydney International Regatta Centre, a Penrith Lakes to naturalne miejsce na pływanie, rower i bieganie. Redline Games opisują jako "interactive festival blending fitness and entertainment", co trafnie oddaje jego charakter. To bardziej weekend różnorodnych imprez – triathlony, biegi, pływanie na otwartym akwenie i jazda na rowerze – niż tylko jeden dzień zawodów.
Szczegóły trasy są skąpe, ale samo miejsce wskazuje na płaskie, otwarte środowisko centrum regatowego, a nie jakąś ukrytą wyścigową drogę. Bierze udział tysiące ludzi – biegacze, triathloniści, pływacy, rowerzyści i osoby startujące w różnych formatach. Ciekawym aspektem jest filozofia imprezy: wysiłek fizyczny to nie koniec, a wręcz "just the beginning".