Cała impreza kręci się wokół Sydney International Regatta Centre, start i meta są oczywiście w SIRC, a trasa biegnie dookoła Nepean wetlands. Run Western Sydney, wcześniej znany jako Western Sydney Marathon, to taki prosty, bezproblemowy bieg: płaski, szybki i ponoć idealny, żeby pobiec "at your own pace".
Trasa to typowe out-and-back, na obrzeżach Penrith Regatta Centre. Zrobili tam nową, płaską trasę, bez ruchu ulicznego. Idealną, jak wolisz trzymać równe tempo, zamiast męczyć się na podbiegach. Biorą udział faceci i dziewczyny, we wszystkich kategoriach wiekowych, a na mecie każdy dostaje medal. Ważna sprawa przed przyjazdem: wózków dziecięcych i psów nie wpuszczają na trasę.