W New Farm Park, koło terminalu promowego, Run2Cure to taka lokalna impreza, bieg dla zabawy, ale z bardzo poważnym celem. Organizuje to zarejestrowana fundacja Neuroblastoma Australia i to jest ich główna akcja, żeby podnieść świadomość na temat neuroblastomy, czyli "agresywnego nowotworu dziecięcego". Dla nas, biegaczy, to sprawia, że poranek ma trochę większą wagę niż zwykłe przypięcie numerka i start.
Impreza jest otwarta dla wszystkich i skupia się na bieganiu, z kilkoma dystansami, ale wszystkie mają ten sam cel charytatywny. Spodziewaj się tam tłumu, w którym będą i stali bywalcy biegów, kibice, i "rodziny dotknięte chorobą", wszyscy po to, żeby "zebrać tak potrzebne fundusze na badania" i wesprzeć działania fundacji. To jest taki bieg, gdzie cel nie jest tylko tłem; to jest powód, dla którego większość ludzi staje na starcie.