Na SA Athletics Stadium SA Track Ultra skupia się na samych podstawach: bieganie, pilnowanie tempa, jedzenie i powtarzanie w kółko. To podobno "SA's flattest ultra marathon", odbywający się na certyfikowanej 400-metrowej bieżni. Atmosfera jest stała, bo to impreza robiona przez ludzi, którzy znają się na długich okrążeniach i dużym wysiłku. W Adelaide ten ultra ma swoje miejsce w historii ultra na bieżni, bo już gościł mistrzostwa kraju na 50/100km.
Opis trasy to "smooth, even surface with no elevation changes" – brzmi łatwo, ale tylko do momentu, kiedy te kolejne kółka zaczną ci siadać na psychikę. Cały bajer polega na tym "specific challenge of seeing how fast you can go" na "clear, simple course with aid every 400m". Spoko dla wyjadaczy ultra, ale też dla tych, co dopiero zaczynają z ultra distance. Ciekawe, że jest tam też poczucie bliskości: "companionship. You'll never be far from someone", nawet jeśli to tylko cicha obecność obok.