Zaczynamy od biura zawodów w Rotunda Hopwood Gardens. A potem ekipa Sweat vs Steam prowadzi uczestników wokół historycznego Port of Echuca i wzdłuż Murray River. To taka bardziej lokalna impreza, a nie jakaś wielka produkcja, skupiająca się na lokalnej zbiórce funduszy, a cały dochód idzie na Echuca Regional Health. Główny bieg jest dla biegaczy i chodziarzy od 12 lat w górę, a dla dzieciaków są osobne, krótsze biegi.
Trasa prowadzi przez Scenic Drive, łącząc kawałki po asfalcie z nieutwardzonymi ścieżkami wzdłuż rzeki. Dzięki temu teren jest zróżnicowany i nie ma nudnej, asfaltowej pętli. Na dłuższej trasie jest mały podbieg, więc można tam wykręcić niezły czas, jeśli ktoś ma nogę. Fajnym akcentem jest wyzwanie, żeby "beat the paddle steamer", czyli ścigasz się z parowcem PS Pevensey Paddle Steamer do mety. Za główne biegi są medale, a dzieciaki dostają kupony na lody.