O wyścigu
South Perth to mocny start: powietrze znad Swan River, te "stunning views of the city skyline" i pod nogami "impressive Matagarup Bridge". The Bloody Long Walk Perth to charytatywny marsz ze wsparciem, raczej taki spokojny, długi wysiłek na cały dzień, a nie wyścig na prędkość. Najlepiej dla doświadczonych piechurów, którzy ogarniają, jak to jest, jak nogi bolą po całym dniu.
Trasa biegnie wzdłuż rzeki, po tym "peaceful riverside trail", w stronę North Fremantle. Potem robi się z tego "breathtaking coastal walk" wzdłuż "pristine shoreline" w Western Australia. Gdy te "postcard-worthy beaches" i "fresh sea breezes" umilają drogę, dociera się do zasłużonej mety na Cottesloe Beach. To jest naprawdę konkretne wyzwanie, takie, co czujesz w kościach i w bolących stopach.