W Sydney Olympic Park czuć rozmach dużej imprezy Triathlon Pink - Sydney, ale atmosfera jest super na luzie: „not your average triathlon”, „all about the ladies” i mocno „all about fun”. To taki tri, gdzie stres na starcie idzie w parze z masą różowych ciuchów, różowymi żartami i ludźmi, którzy przyjechali się ścigać, ale bez udawania, że to musi być śmiertelnie poważne.
Pływanie jest w basenie, co sprawia, że ten pierwszy etap jest pod kontrolą i na luzie, a potem rower i bieg lecą po zamkniętych drogach wokół parku. Dorośli mogą zrobić tri solo albo podzielić się na sztafetę, co super zmienia energię, jeśli lubisz dzielić się robotą i uśmiechem na mecie. Główny tri jest dla kobiet oraz dziewczyn i chłopaków w wieku 7-13 lat, a biegi dla funu otwierają furtkę szerzej, a ich znak rozpoznawczy jest dokładnie taki, jak reklamują: „more pink than you’ll see in an under 5’s ballet class.”