O wyścigu
Grange Beach od razu nadaje klimat: z jednej strony biały piasek, z drugiej błyszcząca woda Gulf St Vincent, a do tego sznur biegaczy i spacerowiczów, którzy już wczuwają się w morską bryzę. White Coastal to część serii "original low cost, low key coastal fun running community event series", która pod tą nazwą odbywa się już piąty rok, a część dochodów idzie na wsparcie akcji "end cancer". To bardziej czuje się jak wspólny, lokalny poranek biegowy niż wyścig z wielką pompą, ale spokojnie można tam też ostro pobiec.
Trasa startuje z Grange Jetty Reserve i prowadzi po płaskich, szybkich ścieżkach wzdłuż wybrzeża w stronę Henley Beach South, a potem wraca po zadbanych trasach i nadmorskich promenadach. Pasuje początkującym, biegaczom rekreacyjnym, spacerowiczom i ambitnym, którzy szukają równego rytmu na szybkiej nawierzchni. Fajny smaczek, który mi się podoba, to motyw RUN WHITE: jest trofeum dla biegacza lub spacerowicza, który najlepiej go odda, co nadaje temu porankowi trochę lokalnego charakteru, poza samym czasem na mecie.