O wyścigu
Easter Backyard Ultra to mały backyard ultramaraton, który odbywa się w Steinhausen, Zug, w Szwajcarii. Zazwyczaj wypada w okolicy Wielkanocy, a start jest o dwunastej. Biegnie się pętlę 6.706 km, a kolejny start jest dokładnie godzinę po poprzednim. Cały wolny czas, który zostaje z tej godziny, można wykorzystać na odpoczynek przed startem kolejnej pętli. Limit to 60 biegaczy, a zasady są takie, jak w typowym backyard ultra: biegniesz co godzinę pętlę, aż nie dasz rady wystartować w kolejnej.
To, co wyróżnia ten bieg, to projekt pętli. Promują go jako pierwszy backyard ultra w Szwajcarii, który ma singletracki, bo trasa to mniej więcej 20% single trail i 80% gravel. Każda pętla ma 492 feet przewyższenia, czyli to nie jest płaska trasa, tylko trzeba się trochę namęczyć. Organizatorem jest Jan Bruhnsen, a zaplecze jest praktyczne: są ogrzewane namioty albo pawilony dla biegaczy na noc, od początku jest zimny bufet, a później podają ciepłe posiłki, na przykład risotto albo makaron. Toalety są na miejscu, ale pryszniców nie ma. W ramach imprezy jest też Family Run.