O wyścigu
Fackel-Lauf Wuppertal to bieg nocny po Nordbahntrasse, czyli dawnej trasie kolejowej przez Wuppertal, którą teraz dzielą biegacze, spacerowicze i rowerzyści. Odbywa się w listopadzie i ciemność jest tu kluczowa: każdy biegnie ze swoją czołówką, latarką, lampkami choinkowymi czy sprzętem LED, a trasa jest oświetlona tymi osobistymi światełkami i blaskiem pochodni. Format jest prosty i super dla początkujących: jedna pętla 5 km, ale na miejscu możesz dorzucić drugą i zrobić 10 km. Chodzi tu przede wszystkim o cel charytatywny i radość z biegania, a nie o ciśnienie na wynik.
Start jest na Nordbahntrasse, a trasa jest cały czas otwarta dla wszystkich, więc trzeba się dzielić miejscem i trzymać prawej strony. Jeden rowerzysta prowadzi grupę, a drugi jedzie na końcu, żeby nikt nie zgubił się w ciemności. Pomoc medyczną zapewnia Johanniter. Dzieci muszą być z dorosłym opiekunem. Po biegu numer startowy uprawnia cię do ponczu i Weckmanna albo kawałka pizzy. W pobliskim Sportcenter Eskesberg są szatnie, toalety, parking i miejsce, żeby odpocząć po biegu.