O wyścigu
Megamarsch Freiburg to 50-kilometrowy marsz, taki konkretny, ekstremalny. Start i meta są na Messe Freiburg, czyli w centrum targowym we Freiburgu. Cel jest prosty: przejść całą trasę w 12 godzin. Ten marsz na 50 km to część większej serii Megamarsch, która organizuje imprezy w całych Niemczech, Austrii i na Majorce. W innych miejscach są też wersje na 100 km, tam limit to 24 godziny. Ta impreza we Freiburgu jest w regionie przygranicznym Niemiec, Francji i Szwajcarii, a krajobraz tam to głównie Black Forest, Ren i góry Vosges.
Trasa we Freiburgu łączy asfaltowe drogi z leśnymi ścieżkami – są tam łagodne odcinki, ale też konkretne podejścia. Na trasie są cztery bufety, mniej więcej co 10 do 12 kilometrów. Uczestnicy mają ze sobą Wanderpass, który jest stemplowany, żeby śledzić ich postępy. Jak ukończysz, dostajesz medal i trafiasz do Hall of Fame. Seria Megamarsch daje też certyfikat po drugim bufecie i nie ma tam żadnych indywidualnych rankingów. Cała ta marka zaczęła się od ekstremalnego marszu w Cologne, a potem rozwinęła się na miasta takie jak Berlin, Munich, Frankfurt i Hamburg. Taki przeciętny marsz przyciąga około 1,000 uczestników, z czego niektórzy wykorzystują imprezę do zbierania kasy na cele charytatywne.