O wyścigu
Pięćdziesiąt kilometrów po ciemku. Startujesz o zachodzie słońca, czołówka na głowie, z czystą głową i równym tempem. Biegniesz wzdłuż portu w Hamburgu, między wodą a spokojnymi dzielnicami miasta.
Hamburg nocą ma swój własny rytm. Na metę dotrzesz o wschodzie słońca.