Canfranc-Canfranc to seria górskich biegów w Canfranc-Estación, małej wiosce w Pirenejach aragonskich, blisko granicy z Francją. Odbywa się w wrześniu i składa się z sześciu startów – od 6K po 100K. Są tu krótkie górskie wysiłki, wymagający 45K marathon, a nawet ultra-dystanse w jednym weekendzie. Ultra 100K organizatorzy opisują jako najdłuższy 100K na świecie, bo ma 8,850 m wzniesień. I nie jest to łatwe – nawet 70K ma 6,100 m, a 45K to 4,000 m.
Trasy wykorzystują dolinę Canfranc, gdzie tereny są bardzo strome, z profilami jak piła i długimi pionowymi podejściami, nie jak łagodne, wałkowate szlaki. To nie jest szybki, płynny start – to o wspinaczce, zjeżdżaniu i pokonywaniu prawdziwych górskich warunków. Doświadczeni biegacze mówią o tym z pasją: Ion Azpiroz nazywa 100K rajem, który może stać się piekłem, a Salva Calvo twierdzi, że zachowuje ducha alpinizmu. To idealnie oddaje uczestników – nie szukają tu tylko pięknych szlaków, ale prawdziwego górskiego wyzwania.