La Tête de Sanglier wraca na drugą edycję. Trasa pewnie będzie błotnista, ale przecież o to chodzi w takiej przygodzie! To wydarzenie łączy sport, pamięć i dobry humor, upamiętniając bitwę z I wojny światowej. To fajna okazja, żeby pobiegać i uczcić pamięć.
Nieważne, czy celujesz w podium, chcesz po prostu cieszyć się metą, czy idziesz na rodzinny spacer – każdy znajdzie coś dla siebie, nawet dzieciaki.