O wyścigu
Las Delamere dyktuje warunki: szerokie leśne ścieżki, fragmenty wąskich tras, gdzie biegnie się gęsiego, i sporo miejsca, żeby złapać równe tempo pod drzewami. To taka prosta, leśna biegowa impreza, zgodna z koncepcją organizatorów "trail running revolution", chociaż trasa na większości długości wydaje się raczej do biegania niż do technicznych wyzwań.
Trasa jest w większości płaska, z małymi pofalowaniami, więc wyzwaniem jest rozłożenie sił na 'sting in the tail' – czyli 'climb Old Pale in the final miles'. Wysiłek nagradza 'stunning view from the top', a potem już zbieg do mety. Ważna uwaga: psy są dozwolone w strefach startu i mety, ale nie mogą towarzyszyć uczestnikom na trasie.