To już 44. edycja tego trochę nietypowego biegu na 10k, nazwanego na cześć współzałożyciela klubu, którego nazywano "old dinosaur". Trasa startuje z nadmorskiego bulwaru, przebiega przez Walmer, ma pofalowane fragmenty koło Kingsdown, a końcówka to płaskie 4k wzdłuż wybrzeża. Większość to asfalt, ale jest też krótki odcinek trailowy.
Na mecie dostajesz specjalnie zaprojektowany, ekologiczny medal – to pierwszy z serii siedmiu. Są też nagrody losowane po numerach startowych.