Lasy Kentu to kwintesencja tego biegu: to trail, który stawia na naturę i las, a nie na prędkość z ulicy. To raczej kameralny ultra, stworzony dla biegaczy, którzy rozumieją, że równe tempo to podstawa, a nie zrywanie się na starcie. Edycja 2026 jest na liście UTMB® Index Races jako poważne wyzwanie, a nie tylko luźna przebieżka po medal.
Profil trasy to 770m przewyższeń po trailowym terenie, z odcinkami do biegania, ale też i podbiegami, które konkretnie dadzą w kość. Uczestnicy to głównie ultra-biegacze – tacy, co najpierw sprawdzają przewyższenia, a dopiero potem, jaki będzie wzór koszulki. Dzięki temu na starcie panuje taka konkretna, praktyczna atmosfera. Cała filozofia jest prosta: to ultra w lesie, z wystarczającym poziomem trudności, coś zupełnie innego niż masowe imprezy.