O wyścigu
"Insane Terrain Running" – już sama nazwa podpowiada, o co tu chodzi. To będzie bieg, gdzie teren na pewno nie da nam taryfy ulgowej. Chyba trzeba się przygotować na coś naprawdę wymagającego, bo "insane" w tytule zobowiązuje.
Pewnie czekają nas jakieś konkretne podbiegi, błoto po kostki, korzenie i kamienie – czyli wszystko to, co sprawia, że zwykłe bieganie zamienia się w prawdziwą przygodę. To nie będzie pętla po parku, tylko solidna przeprawa, gdzie liczy się siła i technika.