O wyścigu
Dunnikier Park nadaje temu festiwalowi taki trochę wymagający charakter, zwłaszcza, że Kirkcaldy Parks Running Festival sporo prowadzi w terenie, przez 'gently undulating surrounding woodland areas'. Trasa trailowa zaczyna się w parku, potem biegnie dalej 'tracks around the outside of the golf course' i pod nogami masz różny teren: trawę, asfalt, gravel i miękką ścieżkę, więc to bieg, gdzie i buty, i tempo są ważne.
Dłuższa część po drogach i ścieżkach przebiega przez Beveridge Park, Dunnikier Park i Ravenscraig Park, zanim dotrzesz do Dysart i na 'beautiful coastal path with stunning sea views'. Końcówka, ta wzdłuż 'newly refurbished Waterfront', zapowiada wymagający finisz: otwarta przestrzeń, blisko morza i sporo nawigowania po punktach orientacyjnych, żeby zająć głowę, kiedy mile zaczynają dawać w kość.