Zaczynamy przy Művelődési ház i Kultúrház, a trasa tej mikołajkowej wycieczki prowadzi w stronę Kerékdomb utca, Maci meadow, Kallósd i szőlőhegy, żeby potem wrócić pętlą przez Öreg-hegy i Deák-kút. Mikulás Túra 15K 10K 5K to bardziej taka zimowa włóczęga po wiosce, którą możesz przebiec mocno, jeśli masz na to ochotę. Trasa jest oznaczona na całej długości, są mapki i drogowskazy, ale jest na tyle na luzie, że piechurzy też są integralną częścią tego dnia.
Spodziewaj się raczej zróżnicowanego wysiłku niż płaskiego klepania kilometrów. Dłuższa trasa zahacza o Kallósd i to winnicowe wzgórze, a wszystkie warianty wracają w stronę Deák-kút i mety przy Kultúrház. Uczestnicy są celowo bardzo różnorodni: przyjaźni dzieciom, niemowlętom, dziadkom, psom, a nawet „anti-sportsperson-friendly”. Najlepsza akcja to jedzenie: na starcie chleb ze smalcem albo dżemem, gorąca herbata, grzane wino i kawa, a na trasie kiełbaski, znowu herbata, grzane wino i coś słodkiego lub słonego do przekąszenia.