Na Fővám tér startuje 9. PENNY Santa Run, gdzie amatorzy biegania i rodziny z dzieciakami ubierają się w stroje Mikołajów jeszcze przed startem. Atmosfera bardziej przypomina świąteczny spacer niż ostrą rywalizację, chociaż impreza przyciągnęła mnóstwo ludzi: "the biggest field of all time", z rekordową liczbą uczestników i rekordem zebranych środków na cele charytatywne.
Na starcie nie zabrakło sztucznego śniegu, a wszyscy uczestnicy byli przebrani za Mikołajów od stóp do głów. Atmosfera była dość żywa jeszcze przed rozpoczęciem biegu. Gapie, turyści i mieszkańcy stali wzdłuż trasy, żeby obserwować i robić zdjęcia "spectacular race of red-clad runners". Oklaskiwali ten jaskrawo czerwony korowód biegaczy, który posuwał się przez centrum miasta. Nowością w tym roku było to, że uczestnicy dostali też medal finishera po ukończeniu biegu.