Start o 10:30 na dole kolei linowej w Molino. Trasa to 1,9 km z przewyższeniem 670 m i 107 schodami – totalna mordęga, ale widoki z góry są warta każdego kroku. Organizator to Vertical 107 Scalini (IT), więc liczy się czas i ból, nie styl.
Na trasie nie ma asfaltu, tylko szutry i kamienie, więc buty z dobrą przyczepnością obowiązkowe. Pogoda? Jak zwykle w górach – nieprzewidywalna, więc miejcie coś na zmianę. Ktoś z Was już startował w tej rzece?