O wyścigu
Kermisrun Tilburg prowadzi biegaczy prosto przez Tilburg Fair, a fragmenty trasy idą przez atrakcje wesołego miasteczka, zamiast tylko ulicami miasta. Odbywa się w pierwszą niedzielę jarmarku w centrum Tilburga, organizuje to AV Attila, a start jest w falach, czyli biegacze ruszają w grupach. W tym biegu bardziej chodzi o przeżycie niż o ściganie się z czasem: nie ma pomiaru czasu, a w ostatnich edycjach proponują krótkie dystanse miejskie, takie jak 4 i 8 kilometrów.
Start i meta są przy Poppodium 013, a trasa może prowadzić przez budynki w centrum miasta, obok Piushaven i w miejsca, gdzie zwykły bieg uliczny nigdy by nie zawitał. Wcześniejsze trasy obejmowały diabelski młyn, autodrom, cakewalk i camel race, a biegacze mogą też przejechać się na atrakcjach w trakcie biegu. Rozrywka, przekąski, poffertjes, wata cukrowa, wizyta w Woonzorgcentrum Joannes Zwijsen i medal na mecie – to wszystko idealnie pasuje do klimatu jarmarku, dlatego liczba miejsc jest ograniczona i bieg może się wyprzedać.