O wyścigu
Kluisberg Trail, lutowy bieg w Kluisbergen w Belgii, to synonim błota. Mokre pagórki często zamieniają trasę w niezłe, śliskie wyzwanie. Masz tam kilka dystansów, np. 25 km i 35 km. Na tym krótszym, 25 km, zbierzesz 735 metrów przewyższeń. To już dziewiąta edycja, a dystans 25 km załapał się nawet na kalendarz UTMB Index.
Trasa prowadzi przez pofałdowane leśne ścieżki, są odcinki z kocich łbów, podbiegi w okolicach Kluisbergen, no i otwarte widoki na flamandzką wieś. Dystans 35 km to opcja dla tych, co szukają mocniejszego trailowego wyzwania, z mocno zróżnicowanym terenem i konkretnymi przewyższeniami. Dystans 25 km, jak na lokalną imprezę, zbiera niezłą frekwencję – ponad 600 osób już go ukończyło. To coś dla tych, co lubią błoto, strome podbiegi i trasę, gdzie kiepska pogoda tylko podkręca trudność.