O wyścigu
Polderchallenge Standdaarbuiten to biegowa impreza z błotem i przeszkodami, która odbywa się we wrześniu w Standdaarbuiten – to taka wioska w Noord-Brabant, w Holandii. Łączy bieganie z fragmentami trailowymi, asfaltowymi wiejskimi drogami, błotem, wspinaniem się, czołganiem, bryzgami wody i przeszkodami w stylu survivalowym. Całość jest tak pomyślana, żeby była z tego frajda zarówno dla uczestników, jak i dla kibiców. Biegacze mogą wybrać dystanse: 2.5 km, 6 km, 12 km albo 18 km, więc dzień jest super dla początkujących, rodzin, lokalnych biegaczy i tych, którzy szukają dłuższego fizycznego wyzwania.
Trasa prowadzi uczestników przez krajobraz polderów otaczających Standdaarbuiten, a potem prowadzi na odcinki z przeszkodami. Tam tempo biegania jest mniej ważne niż samo pokonywanie wyzwań, które postawili organizatorzy – czyli przechodzenie nad, przez albo pod nimi. Impreza zaczynała skromnie, na pierwszej edycji spodziewano się około pięćdziesięciu uczestników, ale teraz przyciąga ponad tysiąc zgłoszeń i potrafi się szybko wyprzedać. Uczestnicy w każdym wieku biorą w tym udział, a do jej atrakcyjności przyczynia się też atmosfera wioski: opisy mówią, że Standdaarbuiten na jeden dzień zmienia się w miejsce wspinaczki, biegania, błota i głośnego kibicowania.