O wyścigu
Halcombe Hall to baza tej sztafety biegowej i marszowej, z której drużyny wyruszają na spokojne, pofalowane drogi wiejskich terenów Manawatu. To trochę jak taki nasz klubowy dzień, tylko na większą skalę: kluby biegowe, ekipy znajomych, chodziarze i drużyny z pracy dzielą się wysiłkiem, zamiast żeby każdy cisnął sam jeden wyścig.
Trasa biegnie po wiejskich drogach w okolicach Halcombe, podzielona na odcinki sztafetowe z prawdziwymi strefami zmian, żeby każdy biegacz czy chodziarz miał do pokonania sensowny, dający się ogarnąć odcinek pętli. Na start stają sześcioosobowe drużyny biegowe lub marszowe, a ciekawostką jest start falowy: najwolniejsze ekipy startują jako pierwsze, co oznacza, że drużyny kończą mniej więcej w tym samym czasie. Potem są ogłoszenia i popołudniowa herbatka, czyli coś idealnego na taką lokalną sztafetę.