O wyścigu
Laps at the Lakes, organizowane w Lakes Resort Golf & Country Club w Pāuanui, to bieg na okrążenia na czas, który bardziej przypomina taką 'gołą' ultra niż duży bieg uliczny. Tu chodzi o kluczowe pytanie dla biegaczy wytrzymałościowych: jak efektywnie dasz radę utrzymać tempo, kiedy to samo kółko raz za razem wymaga od ciebie kolejnego uczciwego wysiłku? Można startować solo, w sztafetach, z klubem, ze znajomymi czy w grupach towarzyskich, ale charakter imprezy to czysta wytrzymałość.
Trasa prowadzi przeciwnie do ruchu wskazówek zegara po asfaltowych i szutrowych ścieżkach Lakes Resort Golf Course. Profil trasy jest taki, że masz stałą, powtarzalną robotę, i musisz sam ogarnąć swoje tempo. Nie ma żadnych punktów odżywczych, więc samodzielne ogarnięcie odżywiania i wsparcia to kluczowy element biegu, a namioty i własne strefy zmian do tego służą. Liczysz okrążenia tradycyjnie: kończysz okrążenie, zaznaczasz przy swoim nazwisku. Startujesz na zasadzie "co łaska", a połowa kasy idzie na wsparcie fundacji I Am Hope.