Główna akcja dzieje się w McLaren Falls Regional Park. Tam, nad 'stunning Lake McLaren', mamy 'pristine forest and well formed trails', a do tego jeszcze miejscową roślinność, świetliki i te 'magical autumn colours'. McLaren Falls Trail to autentyczny trail w parku, a nie jakaś tam uliczna wyrypa z dodanymi drzewami. Teren da wystarczająco w kość regularnym biegaczom trailowym, ale jest też spoko dla tych, co zaczynają, i dla piechurów.
Pod nogami głównie dobrze utrzymane ścieżki gravelowe, poprzetykane krótkimi odcinkami drogi i trawiastego terenu. Trasa ma 'slightly more elevation' niż typowe imprezy organizatora, więc trochę podbiegów będzie, ale bez przesady, żeby się zajechać. Baza imprezy jest w McLaren Falls Equestrian Park, to nie jest główne wejście do parku. Ta trasa jest dla debiutantów, dla doświadczonych trailowców, młodszych i starszych, no i dla piechurów, którzy lubią urozmaicony teren.