Teren to lasy i pola. Rugged Rogaine 4 zabiera uczestników w okolice Waikato, oczywiście z mapą w ręku. To jest taki trail running, co wymaga myślenia: trochę biegu albo marszu poza szlakiem, trochę wyzwania nawigacyjnego i fajny sposób, żeby podszkolić czytanie mapy i orientację w terenie, przemierzając autentyczne, wiejskie tereny.
Zadanie jest proste, ale wciągające: wybierasz swoją trasę, pilnujesz orientacji i szukasz jak najwięcej punktów kontrolnych, zanim skończy się czas. Niektórzy startują solo, gdzie można, inni tworzą zespoły: męskie, kobiece, mieszane lub juniorskie. Tworzy to taką rogaine'ową atmosferę, gdzie jest trochę skupienia, trochę ubłoconych butów i krótkie gadki na rozstajach szlaków.