O wyścigu
Grandma's Marathon Race Weekend kończy się w Duluth, w Canal Park, tuż obok Aerial Lift Bridge, blisko knajpy, od której wzięła się nazwa biegu. Główna impreza to oczywiście maraton na 26.2 miles, po asfalcie, który co roku w czerwcu prowadzi z Two Harbors do Duluth w Minnesocie. W ten sam weekend jest też półmaraton i bieg na 5 km, co przyciąga jeszcze więcej ludzi. Ten maraton odbywa się co roku już od 1977, zazwyczaj startuje w nim około 9,000 maratończyków i jest w ogóle jednym z dziesięciu największych maratonów w USA, jeśli chodzi o liczbę osób na mecie.
Trasa zaczyna się w Two Harbors, potem biegnie Route 61 wzdłuż Lake Superior i kończy się w ruchliwym Canal Park, na nabrzeżu w Duluth. Scott Keenan z North Shore Striders wpadł na pomysł tego biegu, bo inne lokalne firmy nie chciały go sponsorować. Wtedy świeżo otwarta restauracja "Grandma's Restaurant" dała 600 dolarów na ten pierwszy bieg. W pierwszym biegu startowało 160 osób, w tym dziesięć kobiet. Czerwona ciężarówka prowadziła stawkę, a wygrali Garry Bjorklund i Wendy Hovland. Na początku na punktach odżywczych dawali wodę i ERG – to był taki napój sportowy z elektrolitami i glukozą. Dziś na punktach jest woda i Powerade. Teraz ten weekend łączy biegaczy z klubów, początkujących maratończyków, turystów i mieszkańców Duluth, ściągając dziesiątki tysięcy ludzi na te biegi.