O wyścigu
Colorado 24 Hour Run to impreza na wspieranej, jednomilowej pętli po szutrze, zlokalizowanej na Colorado Youth Outdoors’ Swift Ponds Campus w Fort Collins. Uczestnicy wybierają 6, 12 albo 24 godziny biegu, solo lub w sztafecie. Termin na początku listopada sprawia, że to typowy ultramaraton na czas, a nie bieg na konkretny dystans. Pętla jest na wysokości 4,826 feet, w całości po szutrze (100% dirt road) i ma prosty cel: kończyć okrążenia, dostawać wsparcie co milę i nabijać dystans, zanim skończy się czas.
Impreza jest spoko dla początkujących ultrasów, dla tych, co celują w życiówki na maratonie czy 50K, a także dla sztafet, które chcą się podzielić wysiłkiem, żeby nikt nie musiał ciągnąć wszystkiego samemu. W sztafecie może być do sześciu osób, a dla rodzin jest zniżka rodzinna (household discount). Gnar Runners ogarnia imprezę, a limit 300 uczestników sprawia, że na pętli nie ma tłoku. Ciekawa sprawa dla biegu 24-godzinnego jest taka, że kiedy kończy się zmiana czasu (Daylight Saving Time), oficjalne zegary biegu idą dalej, dopóki wszyscy nie skończą. Wokół stawów często zobaczysz dzikie zwierzęta: ptaki drapieżne (raptors), żurawie, gęsi, kaczki, a w wodzie basy, sumy, okonie i słonecznice.