O wyścigu
Cooper River Bridge Run to taka 10K-ka w jedną stronę, startuje się w Mount Pleasant, a meta jest w Charleston, South Carolina. Główną atrakcją jest tam most Arthur Ravenel Jr. Bridge. Zazwyczaj biegają to w pierwszą sobotę kwietnia i ściąga to jedną z największych obsad na 10K w całych Stanach. To też jedyne zawody w South Carolina, które mają atest USA Track and Field jako elitarne. Czyli oprócz lokalnych biegaczy i drużyn charytatywnych, przyciąga to też naprawdę szybkich gości z zagranicy.
Początki tego biegu to była lokalna inicjatywa, żeby zachęcić ludzi do aktywności w rejonie Charleston. Pierwsza edycja była trochę... mniej ogarnięta niż dzisiejsze zawody: skrócili trasę już po starcie, brakowało punktów z wodą, sporo ludzi zeszło z trasy, a niektórzy potrzebowali pomocy medycznej przez upał. Trasa początkowo startowała z Patriots Point i kończyła się w White Point Gardens, ale w późniejszych edycjach metę przesunęli bliżej College of Charleston. Start sygnalizuje wystrzał z armaty, co nawiązuje do wojskowej historii Charleston. A na czele od dekad dominują Kenijczycy. Teraz to już wszystko jest dopięte: odbiór pakietów, opcje wysyłki, a dla uczestników jest transport autobusowy i łodzią.