O wyścigu
Morro Bay Triathlon to coroczna impreza w Morro Bay w Kalifornii, zawsze w niedzielę rano, na początku listopada. Masz do wyboru dystans Sprint albo Olympic. Dla tych, co nie przepadają za pływaniem w otwartej wodzie, jest fajna alternatywa: ten etap w zatoce można pokonać kajakiem albo na desce SUP. Cała impreza jest dość kameralna, wszystko kręci się wokół nabrzeża koło Coleman Drive, więc to nie jest taki typowy, duży miejski wyścig.
Pływanie odbywa się w osłoniętym porcie Morro Bay Harbor. Rowerem jedzie się na Highway 1, a bieg to ciekawa mieszanka: plaża, deptak, szlak i asfalt. Meta jest pod Morro Rock. Uczestnicy zwracają uwagę, że pływanie potrafi dać w kość, rower jest do ogarnięcia, ale ten bieg po piasku to już konkretny wysiłek. Wolontariusze i California Highway Patrol pomagają ogarniać ruch na trudniejszych odcinkach rowerowych, a kibice zbierają się przy wyjściu z wody. Na mecie czeka jedzenie i różne atrakcje.