O wyścigu
Seria Rattlerock Ultra to tak naprawdę dwa weekendy z biegami górskimi po szlakach, ogarniane przez Death to Tyrants Trail Running: czyli Rattlerock at Coopers Rock i Tatonka, które odbywa się w dolinie, gdzie mają farmy bizonów. Na Rattlerocku masz do wyboru 50K i 25K po leśnych ścieżkach, wszystko powyżej 2,000 feet npm. A Tatonka to styczniowe 50K i 20-miler, z podbiegami odpowiednio 4,500 i 2,500 feet.
Na Rattlerocku biegniesz przez drewniane kładki nad strumieniami, obok skał wysokich na pięć pięter i po trudnym, nierównym terenie, a do tego jest szansa, że spotkasz grzechotnika. Tatonka, której nazwa w języku Lakota oznacza „bizona”, startuje z tych farm bizonów i prowadzi w górę, aż do wieży obserwatorium ptaków. Trasa potem idzie pofalowanymi graniami przez łąki, sosny, drzewa liściaste i rododendrony, a kończy się na płaskiej, asfaltowej drodze. Cała seria mocno trzyma się tradycji trailowych – wolontariusze dopingują, dyrektorzy biegu witają cię serdecznie, a do mety prowadzi cię rytm bębna słyszany gdzieś w lesie.