Maraton w Miami startuje jeszcze przed wschodem słońca na Biscayne Boulevard, blisko Miami-Dade Arena. Wysyła biegaczy w stronę Miami Beach, kiedy miasto dopiero budzi się do życia. Ten uliczny maraton na Florydzie, w Miami, zazwyczaj wypada w ostatnią niedzielę stycznia albo pierwszą niedzielę lutego. Masz tam do wyboru pełny dystans 42.195 km, półmaraton, a na obu dystansach są też kategorie wózkarskie. Bieg w tej formie jest organizowany od 2003 roku przez Life Time Fitness, a czasy z maratonu liczą się jako kwalifikacja do Bostonu.
Trasa biegnie na wschód po MacArthur Causeway, mijając statki wycieczkowe w Port of Miami, aż dociera do South Beach. Potem lecisz na północ po Ocean Drive, zanim wracasz na zachód przez Venetian Causeway. Wśród uczestników są maratończycy, półmaratończycy, sportowcy na wózkach, biegacze charytatywni i mnóstwo ludzi – dziesiątki tysięcy, jak tylko pakiety startowe się wyprzedadzą. Często gwiazdy albo lokalni politycy dają sygnał do startu, a kiedyś startowali tam Frank Shorter i Ryan Hall. W Miami już wcześniej był maraton, jako część Orange Bowl Marathon, który wywodził się z King Orange Jamboree. Tamten bieg kiedyś startował i kończył się na stadionie Orange Bowl, potem przenieśli go do Crandon Park, a w końcu przestał istnieć z powodu problemów finansowych.