O wyścigu
Szybkie ściganie, duże pętle, zróżnicowany teren i po prostu dobra zabawa w lesie. To jest prawdziwy VT mountain biking – spodziewaj się flow, technicznych odcinków, konkretnej rąbanki, leśnych dróg, tras narciarskich, a może nawet ze dwóch szutrówek.
Start wspólny na jednej dużej pętli (albo dwóch). Trasa jest ułożona tak, jak lubią jeździć ci, co ją budowali, więc na pewno nie będzie to jakiś wyścigowy sufferfest. Kto pierwszy na mecie, ten wygrywa. Oprócz tego, przy odbiorze numerów startowych, będą do wylosowania nagrody.