O wyścigu
The Last One Standing to backyard ultra w York, Pennsylvania. Startuje w sobotę o 8:00 z 2950 Lewisberry Road. Wszyscy biegną tę samą, powtarzalną trasę. Nie ma tu ustalonego czasu mety ani typowego miejsca na mecie; co godzinę rusza nowy yard, a biegacze biegną, dopóki nie zostanie tylko jeden oficjalny zwycięzca. Imprezę organizuje Common Running, to już ich drugi rok.
Każdy yard to sześć okrążeń po 0.69-mile pętli, co daje łącznie 4.167 miles, czyli tempo potrzebne, żeby zrobić 100 miles w 24 godziny. Biegacze muszą wrócić do "start corral" zanim ruszy kolejna godzina; każdy, kto jest poza "corralem", odpada po ostrzeżeniach 3-, 2-, i 1-minutowych, które poprzedzają dzwonek. Impreza jest dla debiutantów, tych co wracają, weekendowych biegaczy i doświadczonych maratończyków, bo ten format jest taki, że szybcy biegacze nie wygrywają, startując szybko, tylko zostając na trasie dłużej niż inni, żeby odpowiedzieć na dzwonek. Bieg wziął się z prostej potrzeby miejsca do biegania, to taki prosty początek formatu, który zmienia jedną krótką pętlę w długi test cierpliwości, tempa i wytrzymałości.