O wyścigu
Tour de Turtles to coroczny, online'owy "maraton migracyjny". Ale uwaga, tu nie startują ludzie, tylko zagrożone żółwie morskie. Każdy żółw ma na sobie nieszkodliwy nadajnik satelitarny, a ludzie śledzą jego podróż na interaktywnych mapach. Płyną z głównych plaż lęgowych na Western Hemisphere, często z Vero Beach i Melbourne Beach na Florydzie. Cel wyścigu to 2,620 kilometers (1,628 miles) i wygrywa ten żółw, który pierwszy pokona ten dystans. Samo pływanie ma trwać około three months, ale śledzenie może ciągnąć się nawet przez up to two years po tym, jak żółw pokona wyznaczony dystans.
Trasa to otwarty ocean, więc nie jest ustalona z góry. Tworzy ją faktyczna ścieżka migracji każdego żółwia po opuszczeniu miejsca lęgowego. Żeby było fair, dystans zaczyna się liczyć dopiero, gdy wypuszczą ostatniego żółwia, bo różne gatunki mogą startować w innym czasie. Każdy żółw ma swoje miejsce w online'owej tabeli wyników, a do tego każdy jest powiązany z jakąś sprawą ochrony środowiska, np. zanieczyszczeniem oceanów plastikiem, połowami dalekomorskimi lub trałowymi, wyciekami ropy, chemicznym zanieczyszczeniem wybrzeży, zbieraniem jaj, murami morskimi, inwazyjnymi drapieżnikami, pozyskiwaniem mięsa czy wzrostem poziomu morza lub temperatury spowodowanym zmianami klimatu. Oprócz tego migration race, jest jeszcze Causes Challenge, gdzie żółw, który zbierze najwięcej wsparcia, wygrywa osobny konkurs. Dzięki temu ten projekt śledzenia to zarówno lekcja nauki dla wszystkich, jak i zbiórka funduszy na ochronę żółwi morskich.