O wyścigu
Mamy tu taki bieg: "one brat, one mliko and one highly questionable kilometer". Sami organizatorzy piszą, że to jest "the kind of thing that shouldn’t exist". Nie ma tu żadnych pętli. Cały dochód, po odliczeniu kosztów, idzie na Rebel Dogs Detroit.
W pakiecie startowym masz koszulkę bez rękawów na dzień biegu, naklejkę, no i oczywiście twojego "brat" i "mliko" na ten Wurst Kilometer.