O wyścigu
Osnabrücker 6-Stunden-Lauf to sześciogodzinny bieg pętlowy, który odbywa się nad Rubbenbruchsee w Osnabrück w Niemczech. Start i meta są zlokalizowane przy Café Bistro am Rubbenbruchsee, nad Barenteich. Uczestnicy nie mają tu ustalonego dystansu, tylko limit czasu – chodzi o to, żeby w sześć godzin zrobić jak najwięcej kilometrów. Impreza przewiduje też opcję sztafety dla zespołów od 3 do 6 osób i wspiera kampanię HelpAge „Jede Oma zählt”.
Ten format biegu pasuje różnym biegaczom: zarówno tym, co celują w duży dystans, jak i maratończykom czy ultra runnerom, którzy traktują to jako trening. To też dobra opcja dla kogoś, kto chce sprawdzić się na dłuższym wysiłku bez presji konkretnej liczby kilometrów. To już dziesiąta edycja, z limitem 300 uczestników, ale niestety lista jest już pełna. Organizatorzy wprowadzają też projekt zrównoważonych pakietów startowych. Bieg jest notowany w DUV Ultra Marathon Statistics, co ma sens, bo to impreza czasowa, na której mocni biegacze mogą w sześć godzin nabić ultra-distance mileage.