PUMelchen serwuje biegaczom konkretną dawkę schodów na Piesbergu, ale bez konieczności zaliczania całego dystansu PiesBERG-Ultra-Marathon: 49 km, 1,750 metrów przewyższeń i 2,830 stopni wokół Osnabrück w Niemczech. To jest kwietniowa opcja trailowego biegu w ramach PiesBERG-Ultra, gdzie dłuższa wersja to już 59.5 km, 2,100 metrów przewyższeń i 3,396 stopni. Oba dystanse mają ten sam limit czasu – 11 godzin, a ostatnią pętlę trzeba zacząć najpóźniej o 17:00.
Trasa po asfalcie na starcie prowadzi dalej po szutrach i naturalnych ścieżkach, a potem to już pętle na Piesbergu, gdzie te schody robią robotę. PUMelchen to taka kategoria, która automatycznie zalicza wynik: biegacze, którzy nie chcą iść na całość, albo widzą, że limit czasu goni, mogą zejść jedną pętlę wcześniej bez osobnej rejestracji. Zaktualizowana trasa jest trochę krótsza niż poprzednio, ale testujący mówili, że lepiej się ją biegnie, a mały limit uczestników – 120 osób – sprawia, że to bardziej wygląda na konkretnego, lokalnego ultra, a nie na masówkę z dużego miasta.