O wyścigu
VOBA-Silvesterlauf w Tettnangu to bieg sylwestrowy, gdzie liczy się nie czas, tylko jak daleko kto chce pójść. Burmistrz startuje wszystkich o południu, a biegają razem dzieci, nastolatki i dorośli. Format jest luźny: można wybrać trasy 2,3 km, 4,3 km, 6,3 km lub 10,5 km, bez pomiaru czasu, a nawet powtarzać je lub łączyć jak się chce.
To właśnie ta swoboda robi z tym biegiem coś specjalnego. W jednym wydaniu z 1,867 startujących, 117 osób wyszło na więcej niż jedną trasę, a cały stawka pokonał łącznie 13,852 km. Ktoś zrobił 37,9 km, ktoś 31,5 km, a inni przekroczyli 20 km – więc pasuje zarówno rodzinom, jak i tym, którzy chcą dłuższych dystansów. Najwięcej biegaczy przyjeżdża z Oberschwaben i okolic Jeziora Bodeńskiego, ale jest też sporo z całych Niemiec, Austrii, Południowego Tyrolu i Szwajcarii. Ponad 70 wolontariuszy pomaga organizować, a duża liczba młodych biegaczy daje to wydarzeniu prawdziwy klimat lokalnego klubu.