O wyścigu
Urbain Trail de Rouen startuje z Ile Lacroix i zamiast wyciągać w góry czy na leśne ścieżki, kieruje biegaczy prosto do centrum Rouen we Francji. To jest urban trail, gdzie masz do wyboru dwie opcje: krótszy Parcours Patrimoine na około 9.5 do 10 km i dłuższy Parcours UTR na jakieś 20 km. Rouen Triathlon organizuje to wszystko w ścisłej współpracy z miastem, a co ciekawe, ostatnio miejsca na obu trasach wyprzedały się na pniu. Krótsza trasa ma mało przewyższeń, bo to tylko około 48 metrów w górę i w dół, za to dłuższa to już o wiele trudniejszy profil, z jakimiś 270 metrami w górę i 270 metrami w dół.
Cały bajer polega na tym, że trasy prowadzą przez zabytki i historyczne miejsca w Rouen, a niektóre fragmenty są, jak mówią organizatorzy, dostępne tylko przy okazji tego biegu. Parcours Patrimoine jest dla amatorów, którzy chcą sobie spokojnie przebiec przez miejskie atrakcje, za to Parcours UTR to już coś dla bardziej doświadczonych biegaczy i wspina się na panoramę Sainte-Catherine nad Rouen. Wolontariusze pomagają na trasie, żeby wskazywać drogę i motywować, a ekipa jest zróżnicowana, bo startują i starsi, i młodzież, zależnie od dystansu. Ostatnio biegło około 1,300 osób, co daje wrażenie, że to jest duża lokalna impreza, a nie jakaś tam mała wycieczka z przewodnikiem.