O wyścigu
The Drop Norwich startuje z Harriets's Cafe Tearooms w Norwich. Biegacze nie mają tu standardowej linii startu ani wyznaczonej trasy. Muszą oddać telefony, zegarki i mapy, po czym wsiadają do autobusu, który zabiera ich, z zawiązanymi oczami, w jakieś nieznane miejsce poza miastem. Stamtąd cel jest prosty, ale trudny do wykonania: wrócić na piechotę do centrum wydarzenia, bez żadnych pomocy nawigacyjnych.
Dostępne dystanse to 6, 10 i 15 miles, mierzone jako odległość w linii prostej od punktu zrzutu, a nie faktyczny pokonany dystans. Faktyczna trasa może być znacznie dłuższa, bo każdy biegacz wybiera sobie własną ścieżkę przez uliczki, ścieżki, drogi i otwarty teren Norfolk. To wydarzenie to połączenie biegania i nawigacji, bez żadnych oznaczeń trasy czy sędziów, za to z mnóstwem okazji do błędów. Cały urok tkwi w nieprzewidywalności: wszyscy startują zdezorientowani, a zwycięstwo trafia do tego, kto najlepiej połączy sprawność fizyczną, umiejętność podejmowania decyzji i odwagę.