O kolarstwie i bieganiu w KataniaMoje notatki treningowe z Katanii
Bieganie: Jak chcesz cienia, luźnych kółek i bez spiny, to miejscowi biegają w Villa Bellini. Villa Bellini daje sporo cienia od drzew, zależy o której godzinie. Lungomare jest super, jak nogi potrzebują płaskiego Z2 i morskiego powietrza. Z Piazza Europa zaczyna się trasa w stronę Ognina, a ścieżka pieszo-rowerowa sprawia, że jest prosto. Z Piazza Europa też lecisz w stronę Porto Ulisse, ten bieg to jakieś 2 miles, zanim skończy się odcinek, gdzie można biegać. CUS Catania to taka podstawa klubowa miasta. Maratona di Catania, Gran Trail dell'Etna i SuperMaratona dell'Etna to takie 'kotwice' w kalendarzu biegowym.
Kolarstwo: Miejscowi jeżdżą ścieżką rowerową wzdłuż morza na luźne kręcenia, rozgrzewki i łatwe base miles. Ta nadmorska ścieżka ciągnie się przez 2 km od Piazza Europa wzdłuż Via Ruggero di Lauria do Piazza Mancini Battaglia. Sicily Cycling Club ogarnia dla przyjezdnych szosówki, gravele i trasy wokół Catania, Taormina, Siracusa i Noto. Prawdziwa robota to Mount Etna. 4 km. Granfondo Giro dell'Etna startuje w Nicolosi i przejeżdża przez miasteczka Etny, takie jak Pedara. Etna Marathon Mtb to 'must have' dla górali.
Sezon: Późna wiosna i lato pasują do obu sportów, bo sucha pogoda ułatwia planowanie. Miejscowi biegają o świcie albo pod wieczór, kiedy w Catania robi się naprawdę gorąco. Lungomare nadal jest spoko na równe bieganie, luźne kręcenia i krótkie interwały, a Etna daje rowerzystom dni na podjazdy, a biegaczom na trail. Od października do marca jest najwięcej deszczu, więc zima zmienia raczej rytm, a nie ambicje. Zimy w mieście są łagodne, ale nocne ochłodzenie potrafi dać w kość. Mount Etna szybko zmienia klimat, a Piano Provenzana albo Linguaglossa potrafią zamienić dzień Z2 w prawdziwą górską pogodę.