Enschede Marathon zaczynał skromnie, bo od 51 biegaczy, a dziś przyciąga prawie 21 000 uczestników do Enschede we wschodniej Holandii na swój wiosenny bieg. Pierwszy raz odbył się w 1947, więc to najstarszy maraton w Holandii i Europie Zachodniej. Impreza ma w ofercie pełny marathon, half marathon, 10km i 5km, więc każdy znajdzie coś dla siebie – zarówno ci na poważnie nastawieni na maraton, klubowicze, jak i ci, co wolą krótsze dystanse.
Trasa maratonu to jedna pętla, zaprojektowana pod szybkie bieganie, co stawia Enschede w jednym rzędzie z takimi holenderskimi maratonami jak Rotterdam, Amsterdam i Eindhoven. Start i meta są na H.J. van Heekplein, a wzdłuż trasy jest muzyka i jakieś 80 000 kibiców. Około 950 wolontariuszy pomaga ogarnąć całą imprezę, oferując uczestnikom warsztaty, porady biegowe, tracking, gadżety i zdjęcia z biegu. Bieg wspiera też KWF, czyli holenderskie towarzystwo walki z rakiem, przez program Run Against Cancer.