O kolarstwie i bieganiu w EnschedeNotatki treningowe z Enschede
Bieganie: W Enschede biegacze znajdą fajną mieszankę miejskich pętli, parkowych kilometrów i trochę bardziej wymagających ścieżek w Twente. Miejscowi, jak chcą zrobić luźne Z2 bez spiny, to często biegają z centrum miasta w stronę Abraham Ledeboerpark. Hof Espelo to już szutry, korzenie i fajny trailowy rytm na co dzień. Hof Espelo jest jakieś 5 km od miasta. Tante Trail co sobotę rano o 10:00 organizuje kobiecy trailrun, masz do wyboru 5 albo 10 km, a tempo to już dowolne, każdy znajdzie coś dla siebie. Enschede Marathon to taki główny punkt wiosny. A do tego Menzis Singelloop Enschede, Bommelasloop, Rutbeekcross, Herfstloop Twente i Stiewel Trail, więc kalendarz jest zawsze pełen wrażeń.
Kolarstwo: Enschede to miasto dla rowerzystów, bez dwóch zdań. Miejscowi traktują obrzeża jak dużą pętlę treningową. MTB-route Enschede biegnie przez zielone tereny i okrąża miasto. Rondje Enschede to 52 km po trasie oznaczonej biało-zielonymi strzałkami, a jak masz mało czasu, to jest jeszcze Rondje Boekelo na 12 km i Rondje Glanerbrug na 10 km. Nie ma tu jakiegoś jednego, dużego klubu kolarskiego z nazwą, więc ludzie opierają się na knooppunten, trasach Komoot toerfietsen i po prostu kręcą swoje base miles. Hellehondroute znajdziesz na północ od Enschede. Tankerberg to tam, gdzie zaczynają się podjazdy. W Lonneker jest spoko dla początkujących na MTB, a w Rekken masz De Berkel i tę małą tratwę, którą samemu się ciągnie.
Sezon: Wiosna i jesień to najlepsze miesiące, bo parki, Venen i leśne ścieżki dają poczucie, że wszystko idzie szybko, a treningi nie zamieniają się w orkę. Lato to długie wieczory, kontrolowane tempa i Midzomeravondloop 5 kilometer 24 czerwca po asfalcie, bruku i piasku. Jesienne przejażdżki są nadal super, ale leśne trasy robią się mniej przyjemne po deszczu, zwłaszcza jak masz cienkie opony i trafisz na żołędzie. Zima tutaj jest mniej łagodna niż w reszcie Holandii, bo Enschede leży w głębi lądu. Rutbeekcross wypada 17 stycznia. Tartaros Campus Challenge jest 6 grudnia. Biegacze trzymają formę interwałami, a rowerzyści przesuwają więcej Z2 na bardziej stabilne nawierzchnie.