Rozewie, Swarzewo i Jastrzębia Góra tworzą pętlę po kaszubskich i nadmorskich terenach, wracając do Rozewia. Kaszubski Festiwal Biegowy wywodzi się z „Kaszubskiego Maratonu o Wschodzie Słońca”, dlatego nadal wyczuwalny jest dawny rytuał startu, gdy dzień dopiero się zaczyna. To nie jest bieg stworzony pod zdjęcie na medal, lecz poranne bieganie przez miejscowości, gdzie krajobraz mówi sam za siebie.
Na trasie liczą się „malownicze trasy”, morskie powietrze i ten „niezapomniany klimat wschodu słońca nad Kaszubami”, który najlepiej pojmuje się po kilku kilometrach. Obok siebie biegną amatorzy, mocniejsi zawodnicy i biegacze w różnym wieku, więc tempo bywa różne, ale cel jest ten sam. Po biegu panuje „festynowa atmosfera i integracja biegowa”: poczęstunek dla uczestników, losowanie nagród i rozmowy ludzi, którzy właśnie ukończyli bieg.