O kolarstwie i bieganiu w SalzburgSalzburg: Nabijanie kilometrów
Bieganie: U nas, jak ktoś chce zrobić łatwe Z2, to biega wzdłuż Salzach, bo ścieżka jest długa. Mönchsberg to z kolei taka miejska wersja podbiegów. Pętla Mönchsberg biegnie około 6 km nad starym miastem, a sama pętla ma 5 km. Jak chcesz coś krótszego i bardziej na ostro, to Leopoldskroner Parcours ma pętlę około 1 km koło Almkanal i Schleinlacke. Trail Community Salzburg spotyka się co tydzień przez cały rok, a Parkrun jest w każdą sobotę w Hellbrunn. W kalendarzu mocno siedzą takie biegi jak Salzburg 10K, Jedermannlauf Salzburg, Salzburger Frauenlauf i Salzburg Trailrunning Festival.
Kolarstwo: U nas jeździ się na rowerze, bo Salzburg, jak tylko wyjedziesz z centrum, robi się od razu taki luźny, zielony i sielski. RadUNION Salzburg to tu mocny gracz, a ich Montagsroller startuje z Müllner Steg w każdy poniedziałek o 17:30 na jakieś dwie godziny. Jak szukasz towarzystwa, to Bikefriends i Scuderia Salzburg też coś tam ogarniają. Mönchsberg to taka stroma, brukowana miejska ścianka, a jak chcesz większych podjazdów, to masz Gaisberg, Kapuzinerberg, Untersberg i Alpy na południu. City Hill Climb Salzburg to nasz główny wyścig na podjazd, a Cyclodome pilnuje, żeby szybcy chłopcy trzymali fason. RadUNION Salzburg ogarnia też road bike, time trial, mountain bike i cyclocross.
Sezon: Lato to idealny czas na nabijanie dużych base miles, długie dni w górach i wypady rowerowe w stronę Lake Fuschl. W lecie temperatura potrafi spaść nawet do 6°C, a częstsze deszcze oznaczają, że musimy nauczyć się czytać Schnürlregen, zanim wyjdziemy z domu. Trail Community Salzburg rozciąga lato, organizując co najmniej jeden długi bieg albo wycieczkę w góry miesięcznie w weekendy. Zimą temperatura spada do 0°C i często sypie śnieg w mieście. Wiatry foehn potrafią zaskakująco złagodzić mróz, a my wtedy przełączamy się między river Z2, płaskimi treningami na Hellbrunnerallee, zimowymi kręceniami na szosie i jazdą na cyclocrossie.